niedziela, 25 stycznia 2026

Trampki

 Zbliżały się urodziny pewnej młodej damy, która ma awersję to domowych kapci. Laczki, klapki i co tam jeszcze można nosić w domu też odpadają. Najlepsze są... bose stópki. 

A może nastolatka da się przekonać do trampek? Spróbujmy... Zamówiłam brakujące kolory włóczek, a gdy paczucha przyszłam to zabrałam się za robotę. Miało być kolorowo... i jest! 😊

Bazą jest szara skarpetka. Zaszalałam z dodatkami - kolorowe podeszwy i sznurówki. A do tego na jedną skarpetkę naszyłam serduszka, a na drugą... aplikację pieska. 

"Młoda" uwielbia zwierzątka, a domu ma dwa psiaki. Tą wiedzę musiałam wykorzystać. 😉

A oto efekt końcowy... 😊





Pozdrawiam K :)

niedziela, 11 stycznia 2026

Kupała

Znalazłam przypadkiem i się zakochałam. I kocham coraz bardziej.😊 Ale od początku...
Bez celu przeglądałam Instagrama (wyjątkowo rzadko mi się to zdarza, bo ja mam milion pomysłów na siebie i swój wolny czas) i jeszcze większym przypadkiem trafiłam na rolkę Sabiny z Forest of Needles z chustą, którą wtedy zrobiła. Bardzo mnie ona urzekła i po przysłowiowej nitce do kłębka trafiłam na jej stronę, a tam.... wzory szydełkowych chust! 

Ja nie jestem (a właściwie nie byłam) fanką chust na szydełku. Bo jak to, zrobić tyle słupków? Oczka prawe i lewe to rozumiem. 😉 Ale te... inspirowane słowiańskim folklorem. A przyznam, że mnie interesują tematy związane z ewolucją kulturowa i antropologią (i nie tylko...). I przepadłam, kupiłam pierwszy wzór, potem kolejny, i kolejny, i kolejny....😉 

Od razu wiedziałam dla kogo zrobię te chusty. 

Zamówiłam potrzebne włóczki... od razu na kilka chust. 😉

I oczko po oczku, a właściwie słupek po słupku powstała ona... Kupała. 😊

Chusta była prezentem świątecznym. Mam nadzieję, że trafionym. Mikołaj nie przyjmuje zwrotów i reklamacji. hihi




Pozdrawiam K :)


niedziela, 28 grudnia 2025

Musical mosaic

W ubiegłym roku zrobiłam pierwszą "kierowniczą" torbę z motywem nutek. Wtedy jeszcze nie widziałam, że to będzie początek pewnej serii. 😉 

Wiosną koleżanka postanowiła rozwijać swoje zawodowe skrzydła i odejść z zespołu. Chcąc ją pożegnać, wpadłam na genialny (wiadomka😉) pomysł... torba z kluczem wiolinowym (jako początkiem nowego) i czterema nutkami, bo tylu kierowników jest zespole, a każda nutka symbolizuje jednego z nich. Tak to "se" wymyśliłam. 😉

W sierpniu koleżanka z tegoż zespołu miała urodziny. Ja już wkręcona w muzyczne motywy zrobiłam jej, a jakże, granatową torbę w nutki. Kolory dopasowałam do czapki i szala, który kiedyś jej zrobiłam. 😉

Etat koleżanki "od klucza wiolinowego" otrzymała osoba, którą należało odpowiednio przywitać na nowym stanowisku. A czym? Oczywiście torbą w ulubionym brązowym kolorze. 😉 Uznałam, że klucz wiolinowy zamienię na altowy. 

W zespole kierowników został jeden rodzynek. Bez muzycznej torby nie był 100% kierownikiem. Poczekałam do grudnia i z okazji urodzin otrzymał... torbę z żółtymi nutkami. 😁

















Pozdrawiam K :) 


poniedziałek, 1 grudnia 2025

Ulotne chwile

 

Gdy nie mam w dłoni drutów lub szydełka.... to trzymam telefon lub statyw... 😉Ale nie po to, by szukać końca Internetu. ;) Moja doba ma zdecydowanie za mało godzin. 😉

Patrzę w niebo i "złapię" kometę lub zaćmienie Księżyca... Patrzę pod nogi, a nawet przed siebie... i łapię ulotne chwile. 😊 













Pozdrawiam K :)

wtorek, 11 listopada 2025

Skarpetkoza

Nie jestem zagorzałym fanem skarpetek. Ubieram jak moim stopom grozi odmrożenie... 😉ale....w okresie zimowym kocham spać w skarpetkach... Mam takie cudaki - prezent mikołajkowy od Pchełki M.  No kto mnie zrozumie, no kto taki odważny? 😉

Ale nie o moich skarpetkowych upodobaniach dziś mowa. Noszenie nie jest mocną stroną, za to uwielbiam je robić. Tak było i tym razem...

Gdy pierwszy raz zobaczyłam wzór  na mozaikowe skarpetki, to zamiast oczu miałam dwa serduszka. Zakochałam się w nich! No tak, ale na widok którego wzoru Reni moje serduszko nie zabiło szybciej... Nie ma takiego. 😉 

Od razu wiedziałam dla kogo je zrobię. Odpowiednie kolory miałam w moich "skromnych" zapasach. Nie było na co czekać. Kilka wieczorów czarowania magicznymi różdżkami na żyłce i tadaaam... są cztery pary dla czterech ważnych dla mnie osób. 😊 

Lofciam! 😊





Pozdrawiam K :)


niedziela, 26 października 2025

Rękawiczki

 W ubiegłym roku "popełniłam" te oto kwiecisty zestaw. Wspomniałam, że zrobię też rękawiczki.  Nie liczyłam, że termin realizacji aż tak się wydłuży... półtora roku. W końcu wzięłam się za siebie... i za włóczki. Kilka wieczorów i rękawiczki gotowe. 😊

Przyjaciółka już otrzymała fanty. Pierwsze testy wyszły pomyślnie. W łapki ciepło, a jej koleżanki z pracy zazdroszczą oryginalnego dodatku garderoby.😉

Wzór zaprojektowała nieoceniona Renia




Pozdrawiam K :-)



sobota, 20 września 2025

On a slope

 Pewnego sobotniego, letniego poranka trafiło mnie. Jak grom z jasnego nieba! Chcę mieć żółto-fioletowy szal na zimę! Muszę i koniec, kropka.  Szybciutko otworzyłam szafę z moimi zapasami i stwierdziłam, że włóczkę w kolorze fioletowym mam, ale pół motka żółtego to zdecydowanie za mało. 😉

Szybciutko zamówiłam brakujące moteczki Drops Merino Baby (znając mnie... nie tylko to) i spokojnie zrobiłam zjadłam śniadanko. Wiadomo, w życiu trzeba mieć priorytety. 😊

Wzór miałam wybrany, co do tego wątpliwości nie miałam. Oczywiście mozaika od Reni. Tym razem na druty wskoczył komplecik "On a Slope". Nooo kocham mozaikę miłością wielką, więc nie powinno już nikogo dziwić dlaczego kolejny raz sięgam po takie wzory. 😉

Całość prezentuje się tak:





Pozdrawiam K :)