piątek, 21 lutego 2025

Pośród kwiatów

Nie raz i nie dwa wspominałam, że bycie ciocią to odpowiedzialne zadanie. Bycie matką chrzestną, to wyzwanie. 😉 Uznałam, że temu wyzwaniu należy sprostać. 

Niedawno wspominałam, że moja chrześniaczka ma rodzeństwo. Dla maluchów zrobiłam te mozaikowe czapki. Wiedziałam, że dla "mojego" malucha też chce zrobić zimowy komplecik. Z mamą ustaliłam kolory (czytajcie: przekonałam ją do mojej koncepcji). I tak oto zamówiłam włóczkę w żółtym i fioletowym kolorze. 

Przyznam się, że do koszyka wpadło więcej moteczków na mój nowy komplecik. Ale o nim w kolejnym wpisie. 😉

Jako wierna fanka mozaiki zdecydowałam się na "Among flowers" prosto od Reni. Cóż zrobię, że bez mozaiki żyć nie mogę. 😊 To chyba uzależnienie. 😉

Mała zadowolona z prezentu, ochoczo go nosi. Ciocia się cieszy. Czego chcieć więcej...? Nowych pomysłów i zapasów włóczek! 😀






Pozdrawiam K :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz